Parafia

Spotkania w Parafii pw. Św. Ignacego Loyoli we Wrocławiu, ul. Wincentego Stysia 16 - w drugą sobotę miesiąca rozpoczynają się o godz. 15:00 Mszą Św. w intencji ratowania małżeństw. Duszpasterzem wspólnoty jest o. Jan Konior SJ. Parafia pw. Św. Ignacego Loyoli >>>

Stowarzyszenie OPP

program do pit - darmowy

Spotkanie Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar” w sobotę 16 czerwca rozpoczęliśmy o godzinie 15.00 Koronką do Miłosierdzia Bożego. Następnie uczestniczyliśmy we Mszy św. podczas której czytana była Ewangelia według św. Mateusza. Ojciec Maciej w homilii przywołał słowa Jezusa z Kazania na Górze na temat składania przysięgi. Naszym zadaniem w kontaktach międzyludzkich jest taka wypowiedź, takie formułowanie myśli, by absolutnie nie składać przysięgi. Chodzi o jasne i zwięzłe komunikaty bez składania przysięgi. W czytaniu z Księgi Królewskiej usłyszeliśmy o Eliaszu, który znalazł zastępcę Elizeusza, który miał być kontynuatorem. Dlatego tak ważne jest, aby wybierać godnego następcę i kontynuatora idei i charyzmatu Wspólnoty.
Na spotkaniu po Mszy św. gościliśmy natomiast Mirosława Ruckiego założyciela i propagatora Ruchu Wiernych Serc. Pan M. Rucki rozpoczął prezentację od przypomnienia fragmentu Hbr 4,15- „Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu.”
Uzmysłowił nam, że Jezus też doświadczył zdrady i cierpienia (zdrada Judasza, zaparcie się Piotra, niezrozumienie przez bliskich), potrafił to wszystko wybaczyć, a umierając modlił się do Ojca: przebacz im, bo nie wiedzą co czynią. Dlatego, że sam cierpiał, Jezus uzdalnia nas do cierpienia, bo zna jego wartość. W drugiej części prezentacji, mówił o nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa, powołując się na fragment Starego Testamentu Ez 33,8-9– „Jeśli do występnego powiem: „Występny musi umrzeć” – a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi – to on umrze z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie. 9 Jeśli jednak ostrzegłeś występnego, by odstąpił od swojej drogi i zawrócił, on jednak nie odstępuje od swojej drogi, to on umrze z własnej winy, ty zaś ocaliłeś swoją duszę”, pokazał nam, że jesteśmy odpowiedzialni za zbawienie swych współmałżonków ponieważ Pan Bóg nie zbawi nikogo bez jego zgody, nie złamie danej człowiekowi wolnej woli. Ponieważ jesteśmy odpowiedzialni za siebie i współmałżonka, musimy być silni- ważny jest rozwój duchowy i wzrastanie w wierze. Jedną z dróg jest czytanie i rozważanie Pisma Świętego. Pan Mirosław opracował Program, z którym będziemy mieli szansę zapoznać się jesienią.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Kronika